BOLESŁAW WALESIAK

Mińsk Mazowiecki, 13 sierpnia 1970 r. Sędzia Sądu Powiatowego w Mińsku Mazowieckim Elżbieta Wróbel, w wykonaniu odezwy Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce z dnia 30 czerwca 1970 r., w obecności protokolantki Elżbiety Koźbiał przesłuchała niżej wymienionego w charakterze świadka. Świadek, po pouczeniu o obowiązku mówienia prawdy i uprzedzeniu go o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania z art. 247 kodeksu karnego, po złożeniu przyrzeczenia zeznaje:


Imię i nazwisko Bolesław Walesiak
Imiona rodziców Stanisław i Weronika z d. Chrzanowska
Data i miejsce urodzenia 15 stycznia 1923 r., Olesinie
Miejsce zamieszkania Olesin, gr. Dębe Wielkie
Zajęcie robotnik

Świadek zeznał co następuje:

Wiadomo mi, że w 1942 r. Bolesław Książek zamieszkały w Cezarowie ukrywał kilkunastoletniego chłopca pochodzenia żydowskiego imieniem Idel. Dowiedziałem się o tym po półrocznym pobycie Idela w jego domu. Widywałem chłopca pasącego krowy w okolicach zabudowań Bolesława Książka. Pewnego razu latem lub jesienią 1942 r. (daty dokładnie nie pamiętam) dowiedziałem się, że była obława u niego. Prawdopodobnie Bolesława Książka ostrzeżono, żeby usunął tego Żyda na jakiś czas. Podczas obławy znaleziono Idela w stodole, schowanego w maszynie szerokomłotnej. Zarówno Idela, jak i Bolesława Książka, wyprowadzono poza teren wsi i obu rozstrzelano. Przed rozstrzelaniem Bolesława Książka zbito, a potem oddano do niego kilka strzałów i razem zakopano ich na drodze. Na prośbę kobiet Książek został odkopany i pochowany na cmentarzu.

Ja nie znam imion i nazwisk oraz funkcji tych żandarmów, którzy ich zabili. Rodzina Książka żyje. Zabudowań im nie zniszczono. Nazwiska Żyda nie znam, nic bliższego o nim nie wiem. Dokładnie nie wiem, ile czasu Książek ukrywał Idela. Z Aleksandrem [Bolesławem] Książkiem zamieszkiwała Książek Aleksandra. W ukrywaniu Żyda Idela, jak mi wiadomo, nikt nie pomagał Bolesławowi Książkowi.

Na tym zakończono protokół, który po odczytaniu mi, jako zgodny z moimi zeznaniami podpisuję.